poniedziałek, 10 października 2016

Ziaja lano-maść czyli ratunek dla ust

Hej!

Gdy tylko robi się chłodniej moje usta wołają o pomoc, właściwie cały rok mam dosyć suche usta ale staram się nawilżać je jak tylko mogę. Większość drogeryjnych specyfików nie daje rady z porządnym nawilżeniem moich ust ponieważ działają tylko gdy są na ustach albo przez chwilę i zaraz po zmyciu czy też starcu się usta są w takim samym stanie jak przed nałożeniem.
Przeszukując blogi czy też filmy na YT natrafiłam na ponoć genialny i kultowy balsam do ust Dr. Lipp (Tutaj możecie przeczytać o nim troszkę więcej), oczywiście u nas niedostępny, może wysyłkowo tak, ale jak zobaczyłam ile kosztuje to pomyślałam, że aż tak nie jestem zdesperowana. Natomiast zgłębiając temat tego balsamu okazało się, że jest to balsam pierwotnie przeznaczony do pielęgnacji sutków, dla matek karmiących i jego skład to 100% oczyszczona lanolina a na naszym polskim rynku mamy idealny zamiennik takiego balsamu a mianowicie Ziaja lano - maść, która jest przeznaczona do pielęgnacji brodawek w czasie karmienia ale nich was to nie zwiedzie ponieważ jest to świetna maść na różne inne problemy. Tak więc postanowiłam ją wypróbować na swoje usta.


Opis: 
100 % wysokooczyszczonej lanoliny
- Łagodzi podrażnienia brodawek sutkowych występujące w okresie karmienia piersią
- Skutecznie nawilża, natłuszcza i zmiękcza naskórek

nie zawiera konserwantów, substancji zapachowych i barwników


Maść znajduje się w małej tubce, jest dosyć gęsta (ciężko wychodzi z tubki), nie ma zapachu ani smaku, posiada lekko żółty kolor. Jest bardzo wydajna, niewielka ilość wystarczy żeby pokryć usta. Na ustach daje połysk jakby użyło się bezbarwnego błyszczyku. Dzięki jej konsystencji trzyma się na ustach, nie spływa ale jest dość tłusta i ja osobiście nie lubię nosić jej w dzień, choć pisząc tego posta właśnie mam ją na ustach i jest ok ale ja nakładam ją zawsze na noc. Moja rada to zrobić peeling ust wieczorem, nałożyć tą maść na noc i rano usta jak marzenie. Ja jestem zachwycona działaniem tej maści. Rano maść ciągle jest na miejscu jak była przed snem, usta są mięciutkie, nie mam żadnych suchych skórek i nawilżenie utrzymuje się u mnie cały dzień.
Maść można również wykorzystywać na wiele innych sposobów m.in.: 
- na suche skórki wokół paznokci
- na suchą skórę dłoni czy też stóp
- na końcówki włosów


Za około 10 zł mamy tubkę 15 ml maści więc cena jak dla mnie spoko, ja w końcu znalazłam coś co nawilża moje usta na dłużej niż 15 minut i się cieszę miękkimi ustami. Ja nic lepszego do ust jeszcze nie miałam, ale szukam dalej.

Czy kupię ponownie - zdecydowanie tak.

Znacie, używacie? A może polecicie coś dobrego do ust na jesień i zimę (tylko bez parafiny)?

Pozdrawiam Marta K.

64 komentarze:

  1. Szkoda, że nie wiedziałam o tej maści kiedy karmiłam synka :) lubię ziaję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna pozytywna opinia na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz o niej słyszę, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rowniez pierwszy raz slysze, bardzo ciekawie wyglada:)
    buziaki!
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ciekawie! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzeniaa.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę pamiętać na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię Ziajkę, ale z tym produktem spotykam się po raz pierwszy. Będę miała go na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o niej na kilku kanałach na YT, wszyscy chwalą, a do tego to uniwersalne zastosowanie - muszę ją kupić :) Zostawiam obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ziajkę lubie, ale tego produktu nie miałam.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ziaję ;) prawie każdy ich produkt działa na mnie świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam balsam oliwkowy i jestem z niego zadowolona! Obserwuję! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz o niej słyszę, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam nuxe reve de miel, ale chyba przekonałaś mnie do zakupu ziaji :) również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie że tak dobrze się u ciebie spisała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produkty, ale marke ziaja wueilbiam, wiec na pewno kupie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Po raz pierwszy słyszę o tej maści. Bardzo mnie zainteresowałaś jej obszernymi wskazaniami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe zastosowanie tej maści!:) Zapamiętam i chętnie wypróbuję:) Aktualnie używam masełka do ust Nivea i jest ok, ale ma trochę parafiny w składzie.
    Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam teraz te masełko do ust ale nie sprawdza się ono u mnie za dobrze, zresztą te w sztyfcie też nie, chyba przez tą parafinę

      Usuń
  18. Słyszę o tej maści po raz pierwszy, ale brzmi naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy pomysł zastosowania, ja niestety często mam problem z suchymi ustami więc chyba skuszę się na tą maść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować może się sprawdzi ;)

      Usuń
  20. no proszę ile zastosowań i to produkt za 10 pln

    OdpowiedzUsuń
  21. wolę pomadki z Isany, Ziaja mi nie służy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze tych pomadek z Isany, muszę kiedyś wypróbować :)

      Usuń
  22. Nie znam, ale może kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy wcześniej nie słyszalam o tym produkcie! :O

    Ps. rzecz jasna, ze również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Koniecznie muszę się zaopatrzyć a zwłaszcza teraz kiedy usta się zbyt często wysuszają, :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś balsamy Ziaja do ust mnie uczuliły więc raczej już nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest balsam do ust tylko maść przeznaczona do sutków :P 100% wysokooczyszczonej lanoliny

      Usuń
  26. Nie mam problemu z suchymi ustami. Używam zawsze zwykłej ochronnej pomadki i to wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajnie, że znalazłaś produkt, którym możesz sobie poratować usta ;) Moim ustom na szczęście wystarczy regularnie stosowane pomadki do ust.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie wypróbuję tą maść, przyda się szczególnie teraz w okresie jesienno-zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem, może kiedyś wypróbuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kosmetyki firmy Ziaji <3 Kochana pięknie u ciebie,zaobserwowałam.Czekam na rewanż :) www.fashinka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwsze widzę, mało u mnie ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  32. Szczerze mówiąc, pierwszy raz ją widzę.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie widziałam jej wcześniej :) Ale jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wiedziałam, że taka maśc działa na usta. Miło się czytało twoją recenzje! :D
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Sama mam problem z szorstkimi i popękanymi ustami , gdy temperatura sie obniża :(
    Muszę koniecznie wypróbować !

    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Słyszałam o tym sposobie, muszę go wreszcie kupić, bo teraz w czasie zimy moje usta trudno nawilżyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz <3 Jak zostawisz adres do siebie na pewno Cię odwiedzę, zachęcam do obserwowania - odwdzięczę się ;)