niedziela, 18 listopada 2018

Tołpa peeling 3 enzymy

Hej

Najbliższe posty, które planuję będą dotyczyć pielęgnacji twarzy. Ten temat mocno mnie pasjonuje ponieważ moja cera jest bardzo kapryśna i bardzo dużo rzeczy testuję szukając czegoś odpowiedniego. Uwielbiam wieczorem po zmyciu makijażu zadbać o skórę na twarzy.

Paradoksalnie włosy zaczynają mi lecieć w okolicach lutego a o tej porze roku na mojej twarzy panuje jesień średniowiecza. Nawet moje czoło, które od czasów licealnych jest gładkie, zaczęło się buntować. Tak więc do akcji wkraczają różne nowości w tym kwasy (tu również nie wszystkie mi się sprawdzają) i nie tylko.



Do tego peelingu enzymatycznego podeszłam z dystansem, jak do wszystkiego na co jest szał na blogach i YT, ponieważ zawiodłam się ostatnio na kilku takich kosmetykach. Nawet znalazłam całkiem dobry peeling enzymatyczny ale można go dostać tylko w drogerii DM, którą odwiedzam raz do roku. 

Opis:

Peeling znajduje się w metalowej tubce z dziubkiem, dobrze się dozuje i nic się nie wylewa. Jest żelowy i obłędnie pachnie egzotycznymi owocami, choć nie jest to najważniejsze w produktach to tutaj zapach jeszcze bardziej umila użytkowanie. Po nałożeniu może lekko szczypać w okolicach nosa i ust ale trwa to chwilę. Nie spływa z twarzy, jest w miarę gęsty i przy zmywaniu trzeba się chwilkę namachać. Co do działania to muszę przyznać, że zachwyty nie były bezpodstawne. Może nie spełnia wszystkich obietnic (zaskórników mi do tej pory nie ruszył), ale fenomenalnie usuwa suche skórki, oczyszcza i wygładza cerę. Twarz jest miękka, delikatna, wygładzona, uspokojona. Produkt nie powoduje u mnie podrażnień ani zaczerwienień. Ja używam go raz w tygodniu i choć ma 40 ml to jest on dosyć wydajny.

Skład:

Produkt kosztuje ok 32 zł, mnie udało się go dorwać za 16 zł w SP.  Na pudełku widnieje, iż jest to produkt limitowany, mam wielką nadzieję, że jednak tak nie będzie ponieważ jest on świetny, najlepszy z tych, które do tej pory używałam. Bardzo go Wam polecam.


Znacie ten peeling? Co o nim sądzicie? Wolicie peelingi enzymatyczne czy raczej te ścierające?

Pozdrawiam Marta K.

25 komentarzy:

  1. Bardzo dobre są produkty firmy TOŁPA, cenię je bardzo, dlatego chętnie wypróbuję ten peeling, szczególnie,że lubię takie egzotyczne zapachy. ;)

    Pozdrawiam
    Zuzanna

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ale myślę, że poznam w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że czarnych kropek nie ruszył :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam produktów tej marki, ale o tych pokazanych w poście nie słszyałam, ale skoro tak wychwalasz to przetestuję.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie wypróbuje ten peeling bo bardzo lubię tą markę. I ja jednak wolę peelingi enzymatyczne bo przy mojej skórze trądzikowej te ścierające bardzo podrażniają moją wrażliwą skóre
    obserwuje i zapraszam do mnie :)
    https://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. wiele osób go poleca, że i u mnie jest na liście do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba muszę go wypróbować, bo moja cera zupełnie nie toleruje tradycyjnych, mechanicznych peelingów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może się nim zainteresuję. Moja cera nie lubi tradycyjnych, mechanicznych peelingów, więc może sprawdzą się u mnie enzymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. powiem Ci że u mnie peelingi enzymatycznie średnio się spisują... najlepsze są dla mnie te z drobinkami

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazwyczaj sięgam po mechaniczne peelingi, ale ten mnie bardzo kusi i pewnie się na niego skuszę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega mega <3 Uwielbiam takie rodzje oczyszczania skóry :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2018/11/torby-pokrowce-wystroj-wnetrz-youpibagpl.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Po składzie mnie ostatecznie zachęcił :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie przepadam za marką Tołpa. Niestety ich produkty mnie uczulają :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla gładkiej buzi pewnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chetnie bym sie na niego skusila :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja czasami sięgam po peelingi enzymatyczne a czasami mechaniczne, zależy czy mam czas :D Ten peeling ma akurat moja siostra i jest z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy piling nie znam tej marki , może i spróbuje?

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego peelingu, ale jak znajdę w dobrej promocji jak Ty to chętnie się skuszę:)
    Ja używam różne peelingi i te enzymatyczne i ścierające ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Such a beautiful product!
    http://www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo nie lubię mechanicznych peelingów, tylko enzymatyki. Tego akurat nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z Tołpy nie miałam żadnego kosmetyku. Co do peelingu enzymatycznego mój ulubiony to firmy Arkana.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz <3 Jak zostawisz adres do siebie na pewno Cię odwiedzę, zachęcam do obserwowania - odwdzięczę się ;)